Kochane Dzieci, Drodzy Rodzice !!!

       Witam Was Wszystkich bardzo gorąco. Nawet nie wiecie ile bym dała za to, aby wszystko było jak dawniej. Jeszcze miesiąc temu wszyscy cieszyliśmy się  z nadchodzącej wiosny, z nadchodzących Świąt Wielkanocnych. Spoglądaliśmy  z nadzieją w przyszłość. Niektórzy nawet już planowali wakacje. Słyszeliśmy wprawdzie o zbliżającym się zagrożeniu, ale nikt z nas nie przypuszczał o takim rozmiarze i tempie jego rozprzestrzeniania się. A tu co, przymusowe wolne, które tylko na początku wydawało się miłym i spokojnym odpoczynkiem od obowiązków. Po tygodniu już, kiedy Rząd z oczywistych względów musiał drastycznie ograniczyć Naszą Wolność, Wszyscy mieli już wolnego dość.

    Przyznajcie sami, Czy nie wolelibyście przykładnie uczęszczać na zajęcia do Przedszkola? Codziennie spotykać się ze swoją ulubioną koleżanką lub kolegą? Porozmawiać ze swoją panią? Dowiedzieć się czegoś nowego ? Zobaczyć coś ciekawego ?

    Czy nie tęsknicie za tym, bo ja bardzo. Wszystkiego mi brakuje, codziennych spotkań z paniami – moimi koleżankami, załatwiania wielu spraw w kancelarii Przedszkola, a najwięcej codziennych spotkań z Wami: i tych na zajęciach ze starszakami, ale również tych na korytarzach lub w Waszych salach. Brakuje mi tych Waszych „opowieści” i małych zwierzeń, jak również Waszych Uśmiechów. Dlatego napisałam dla Was wiersz, który zatytułowałam „Z Nadzieją ....” Mam prośbę do Waszych Rodziców, aby Przeczytali Wam ten krótki list oraz wiersz.

Do zobaczenia, z nadzieją, za niedługo.

Pozdrawiam Was i Waszych Rodziców bardzo serdecznie. Trzymajcie się, Nie Dajcie się i Bądźcie silni.

 

„Z NADZIEJĄ ...”

 

Jest już wiosna, słońce świeci

A w Przedszkolu nie ma dzieci

Nie ma pań, uśmiechu, gwaru

Ani zabaw, ani czaru.

 

Wszędzie cicho, wszędzie pusto,

Na ścianie smutne wisi lustro.

Na półce miś, obok lalka,

W rogu autko i koparka.

 

Dzieci w domach pozostały,

Kwarantannie się poddały.

I zadania odrabiają,

Te, co panie wciąż dodają.

 

Strony wciąż pękają w necie,

Dzieciom się to w głowach plecie.

Każdy wie , że dużo tego,

Cóż poradzić, Mój Kolego?

 

Dzieci w okna zaglądają,

O kolegach rozmawiają.

I Przedszkole wspominają

Na cud jakiś wciąż czekają.

 

Moi Drodzy, to się skończy,

Kwarantanna się zakończy.

Wszyscy o to zabiegamy,

I rozwiązań wciąż szukamy.

 

Do Przedszkola wnet wrócimy,

Z kolegami pobawimy.

Wasza Pani się uśmiechnie,

Tak, że aż Wam mina zrzednie.

 

Wszystko wróci po staremu,

Gwarantuję to każdemu.

I będziemy się radować,

Tak jak dawniej łobuzować.

 

A tymczasem bądźcie zdrowi,

Przepędźcie wirusa Covi,

Niech na Marsa gdzieś ucieka,

Będzie z niego niezła beka.

 

My się Covi nie boimy,

Naszych Dziadków obronimy.

Bo My hasło swoje mamy.

Które ciągle powtarzamy.

Przedszkolaku, Hej Kolego # ZOSTAŃ W DOMU # to nic złego.

 

Krystyna Szczelina


Czerwiec 2020
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5